Co daje sprawdzanie pozycji w Google?

Każda strona internetowa osiąga jakieś miejsca w rankingu wyszukiwarek. W Polsce najpopularniejszą wyszukiwarką internetową jest Google zatem nic dziwnego, że to w niej każdy chce osiągać jak najwyższe pozycje. Jednak warto zacząć od tego, że wie się na jakim miejscu nasza strona w Google się znajduje, aby za jakiś czas sprawdzić czy nasze lub zatrudnionej do tego firmy działania sprawiły, że strona podskoczyła w rankingu. Ale czy da się to zrobić bez wpisywania słów kluczowych w Google i wertowania samemu stron z wynikami? Jak najbardziej.

Automatyczne sprawdzanie pozycji

Istnieje wiele programów ułatwiających sprawdzanie pozycji stron w Google. Można znaleźć też strony internetowe, gdzie wystarczy się zarejestrować za darmo i przesłać mapę strony, a potem wpisać słowa kluczowe, aby pozycje strony na wybrane słowa zaczęły się pokazywać. Jednak zwykle darmowe narzędzia są ograniczone np. do 10 słów albo jakiegoś okresu czasu. Jest też wiele specjalnie napisanych programów, które można przystosować na własne potrzeby. Większość z nich opłaca się w abonamencie miesięcznym, ale są też takie, gdzie kupuje się licencję dożywotnio na jedną stronę. Można znaleźć zagraniczne programy albo polskie. Wiele z nich udostępnia też informacje o ilości linków przychodzących, pokazuje w jakim miejscu strony skupiają się odbiorcy albo nawet pokazują skuteczność wykupionych reklam. Niestety sama wyszukiwarka Google nie udostępnia tak zaawansowanych narzędzi, chociaż wiele rzeczy można wyczytać z Google Analitics albo z programu Narzędzia dla Webmasterów.

Dlaczego warto regularnie sprawdzać pozycje?

Szacuje się, że wprowadzone zmiany na stronie mające na celu podwyższenie jej pozycji w rankingu widoczne są nawet po 3 miesiącach. Dlatego też pracując nad pozycjonowaniem strony albo nawet wprowadzając zmiany w meta tagach trzeba wiedzieć jak one oddziałują na pozycje strony w wynikach wyszukiwania. Każdy chce, aby jego strona była jak najwyżej, ale każdy też musi coś robić w tym zakresie i wiedzieć, czy jego działania wychodzą na dobre czy nie. A to właśnie można sprawdzić przez monitorowanie pozycji w Google.